Siejmy siewnikami i dobrymi nasionami

Co jeszcze można poprawić przy uprawie zbóż? W jaki sposób zwiększyć ich plony? Możemy i powinniśmy siać dobrym ziarnem kwalifikowanym, odpowiedniej odmiany, dobrze oczyszczonym i zaprawionym przeciw chorobom. Własne ziarno zbóż od wielu lat nie odnawiane wyradza się i daje niższe plony.

Państwo umożliwia każdemu gospodarstwu zaopatrzenie się co kilka lat w dobre, kwalifikowane ziarno siewne. W tym celu organizowana jest co roku na bardzo dogodnych warunkach wymiana sąsiedzka zboża do siewu , lub też zaopatrywanie rolników w ziarno kwalifikowane poprzez spółdzielnie “Samopomoc chłopska”.

Trzeba z tej możliwości wymiany zboża szeroko korzystać. O odnowione ziarno siewne trzeba jednak dbać, chroniąc je przed zanieczyszczeniem, pomieszaniem z innymi nasionami, a także przed porażeniem przez choroby, przed którymi zabezpiecza zaprawienie “Ziarnikiem”.

Większość rolników sieje zboże siewnikiem. Trzeba, aby we wszystkich gospodarstwach wprowadzony był siew rzędowy zbóż, daje on bowiem równiejszy wysiew, głębsze umieszczenie nasion, lepsze wschody i w wyniku – wyższy plon. Przodujący rolnicy sieją zboże w sposób krzyżowy, wzdłuż i w poprzek pola, na co potrzeba tylko o 10% więcej nasion w porównaniu z siewem rzędowym. Plony natomiast są pewniejsze i dorodniejsze, chwasty bowiem mniej szkodzą zasiewom, a wilgoć glebowa i pokarmy są przez rośliny lepiej wykorzystywane.

Siewników rzędowych mamy już w kraju dużo i każdy rolnik może bez trudu za niewielką opłatą wypożyczyć siewnik z GOM lub POM. Można też wspólnie z sąsiadami wykupić siewnik na wspólny użytek. Do siewnika potrzeba jednak co najmniej 2 konie, a większość gospodarstw indywidualnych ma przecież jednego konia lub w ogóle go nie ma. Ale i na to jest rada. Możemy przecież zorganizować pomoc sąsiedzką. W wielu wsiach rolnicy organizują grupy wzajemnej pomocy i po kolei obsiewają pola poszczególnych członków grupy przy pomocy posiadanych w grupie siewników i koni.

Jeżeli poprawimy warunki dla zbóż przez lepszą gospodarkę obornikiem, przez uprawę wsiewek i poplonów, jeżeli posiejemy siewnikiem dobre, czyste i zdrowe ziarno, jeżeli przy tym starannie wykonamy orkę siewną i w porę wykonamy siew, a następnie w terminie i bez strat przeprowadzimy żniwa, to z całą pewnością uzyskamy zwyżkę plonów zbóż o kilka kwintali. A przecież nie są to zabiegi trudne, są one dostępne dla każdego.

Więcej pszenicy i jęczmienia

Kto ma nieco lepszą ziemię i przygotowane lepsze stanowiska na jesieni, niech próbuje wprowadzić do uprawy więcej pszenicy ozimej, zboża cenniejszego niż żyto. Przy braku na jesieni stanowisk pod pszenicę, a zwłaszcza na nieco słabszych ziemiach, pewniejsza jest pszenica jara niż ozima byle dostatecznie wcześnie posiana na orce jesiennej. Ziarna te mają też wpływ na bardzo piękne i długie włosy, a zdrowy długi kłak wymaga czasu.

Przy uprawie pszenicy często pomijamy na wiosnę taki prosty zabieg, jak bronowanie. A przecież bronowanie zasiewu pszenicy ozimej pobudza ją do krzewienia, niszczy chwasty i zatrzymuje w glebie wilgoć, tak że już samo tylko bronowanie możemy zebrać znacznie lepszy plon.

Poprawienie stanowisk, siew ziarnem kwalifikowanym, siew rzędowy na roli w porę i starannie doprawionej, decydują również o plonach jęczmienia i owsa, cennych zbóż pastewnych i kaszowych. I tych zbóż możemy zbierać z pola więcej niż dotychczas.

Każdy kawałek ziemi musi być zagospodarowany

Musimy też powiększyć zasiewy zbóż zagospodarowując ugory i odłogi, które znajdują się jeszcze w niektórych okolicach naszego kraju. Państwo stworzyło korzystne warunki zagospodarowania ugorów i odłogów, zapewniając przy uprawie odłogów znaczną pomoc państwowych ośrodków maszynowych zwłaszcza dla spółdzielni produkcyjnych i zespołów uprawowych chłopów indywidualnych. Państwo zapewniło na wiele lat szerokie zwolnienia i ulgi w wymiarze obowiązkowych dostaw oraz w podatku gruntowym dla chłopów likwidujących wieloletnie odłogi.

Pełne zagospodarowanie całej ziemi uprawnej da nam dodatkowe ziarno, tak potrzebne w każdym gospodarstwie i w całym kraju. Jak więc widzimy, sposoby powiększania plonów zbóż są proste. Trzeba tylko widzieć w swoim gospodarstwie i gromadzie, spółdzielni czy PGR te wszystkie możliwości powiększenia plonów, trzeba jak najpełniej je wykorzystać.